Co wiedzieć powinien
przyszły Full Stack Developer cz. 2

Dzisiaj o tym jaką wiedzę praktyczną trzeba posiadać i jakimi cechami osobowości trzeba się wykazać by objąć rolę Full Stack Developera. No i to co najważniejsze – ile można w tej roli zarobić.

Wyobraźnię aspirujących „fullstackowców” rozpalają licytacje na zarobki w internetowych portalach z ofertami pracy w branży IT. Marzenia pracodawców zaś, skupiają się wokół ograniczania kosztów i pozyskiwania programistów, których cechowałaby informatyczna omnipotencja. Znaleźliśmy się w samym centrum tej dyskusji, dlatego wracamy do tematu by pewne mity obalić, a prawdy podkreślić. Dzisiaj o tym na czym polega i z czym się wiąże rola Full Stack Developera.

Długa lista narzędzi do opanowania

Doświadczenie zawodowe na stanowisku Full Stack Developera jest oczywiście niezbędne. Nie mówimy tutaj u długich latach jego gromadzenia, ale podkreślmy jeszcze raz – nie zdobędziemy wszystkich niezbędnych umiejętności na kilkumiesięcznym szkoleniu. Niektórzy pracodawcy wymagają  minimum trzy, czteroletniego doświadczenia w pracy w HTML, CSS i JavaScript, i wiedzy na temat najnowszych rozwiązań w tym zakresie. 

Umiejętności i narzędzia używane przez programistów Full Stack: 

Full Stack Developer
Full Stack Developer musi być „poliglotą”
  •  Języki programowania frontend, takie jak HTML, JavaScript i C#; 
  • Języki programowania backend: Python, Ruby i PHP;
  • Frameworki programistyczne, takie jak Java Spring, Hibernate, Python Django, PHP thinkphp, nodeJs;
  • Frameworki frontendowe i biblioteki takie jak JQuery, LESS, SASS, Angular, React;
  • Systemy kontroli wersji – Git i GitHub;
  • Interfejsy API – REST i SOAP, a także protokół HTTP;
  • Znajomość rozwiązań związanych z bazami danych, takie jak JSON, SQL czy NoSQL;
  • Bazy danych MySQL, MongoDB, Redis, Oracle, SQLServer;
  • To już w zasadzie konieczność: umiejętności projektowania graficznego i komunikacji wizualnej; projektowania prototypów, projektowania UI, projektowania UX.

Osobowość wymagana

Wśród oczekiwanych przez pracodawców cech osobowości, od przyszłego Full Stack Developera oczekuje się:

  • Myślenia strategicznego;
  • Kreatywności;
  • Komunikatywności na bardzo wysokim poziomie;
  • Doskonałego zarządzania czasem, umiejętności priorytetyzacji zadań, tak by wszystko zostało ukończone w terminie;
  • Otwartego umysłu na nowoczesne rozwiązania i doświadczenia użytkowników; 
  • Dbałości o szczegóły 
  • I…tak, tak, umiejętności kończenia projektów.

Ile zarabiają programiści Full Stack?

Propozycje zarobków dla Full Stack Developerów

W tym obszarze zmiany są bardzo dynamiczne, a oferty oparte na zarobkach nadal są podstawowym elementem pozyskiwania nowych pracowników. 

Rozpoczynający naukę w tym fachu, na stanowisku Juniora mogą liczyć na płace w wysokości 4000-7000 PLN netto miesięcznie. Programiści z kilkuletnim doświadczeniem: 10000-22000 netto  PLN. Są jednak pracodawcy, którzy za pracę na stanowisku Full Stack Developera oferują bardzo wysokie stawki. Za usługi wybitnych specjalistów mogą zapłacić nawet 35000-39000 PLN.  

Oferty z podanym wynagrodzeniem znaleźć można na trzech największych portalach z ofertami pracy w branży IT. 

Jak pod tym względem wypadamy na tle zagranicznych pracodawców? Okazuje się, że całkiem nieźle. Według branżowego portalu z ofertami pracy Payscale, amerykańscy programiści mogą liczyć średnio na 79000 USD rocznie, przy czym stawki zamykają się w widełkach od 60000 a 130000 USD rocznie. Na portalu Indeed oferty są jeszcze wyższe.

Czy zatem warto zostać „Wszechmocnym”?

Dzięki swojemu umocowaniu w projektach developerskich, programiści Full Stack mogą dość szybko wykonać projekt produktu. Mają szerokie pole widzenia całości przedsięwzięcia, którym też aktywnie zarządzają. Mogą także wspierać poszczególnych członków zespołu przyspieszając komunikację i redukując jej koszty. Ta grupa fachowców to zaplecze dużych korporacji technologicznych, ale też twórcy przedsięwzięć w domenie DevOps.

Z drugiej strony, doświadczonych programistów o tak szerokiej wiedzy i kompetencjach zbyt wielu na rynku nie ma. Jesteśmy niewolnikami wąskich specjalizacji i komfortu niepodejmowania odpowiedzialności za decyzje w szerszym spektrum projektowym. Wysokie wynagrodzenia, nawet na stanowiskach średniego lub niższego szczebla nie zachęcają do eksperymentowania z poszukiwaniem nowych wyzwań zawodowych w zdecydowanie trudniejszym obszarze. Choć jak się okazuje, jednak nie wszyscy mają tego świadomość…